Za wcześnie na zakup akcji
January 4, 2009 Uncategorized No CommentsZe światowych rynków nie zniknie szybko nerwowa atmosfera. Przecena akcji może zachęcać do inwestowania na giełdzie, ale tu zalecana jest ostrożność – czytamy w „Rzeczpospolitej”.
Ze światowych rynków nie zniknie szybko nerwowa atmosfera. Przecena akcji może zachęcać do inwestowania na giełdzie, ale tu zalecana jest ostrożność – czytamy w „Rzeczpospolitej”.
Idą lepsze czasy dla osób, które mają bądź zamierzają zaciągnąć kredyt hipoteczny w złotych. Spadające oprocentowanie kredytów spowoduje, że również ich raty będą niższe – czytamy w dzienniku „Polska”.
Cudowne lata dla bankierów, potężne bonusy i premie już się skończyły. Zyski polskich instytucji w tym roku w porównaniu z minionym mogą spaść nawet o jedną trzecią – pisze „Rzeczpospolita”.
Jeszcze kilka miesięcy temu mało kto interesował się programem rządowym “Rodzina na swoim”, czyli kredytem hipotecznym w złotych, w którym państwo spłaca połowę miesięcznych odsetek przez osiem kolejnych lat – pisze dziennik „Polska”.
Na początku roku złoty się nie umocni, ale odrobi straty w kolejnych miesiącach. Prawie 3,90 zł za euro to średnia roczna prognoza ekonomistów na 2009 rok. Wsparciem dla kursu naszej waluty może być wejście do ERM2 – pisze „Gazeta Prawna”.
W 2009 r. czeka nas wolniejszy wzrost PKB, niższa inflacja i wyższe bezrobocie. Ekonomiści nie mają złudzeń – ten rok będzie gorszy niż poprzedni. Ale na tle sąsiadów i tak wypadamy nieźle – pisze „Rzeczpospolita”.
Miliony Amerykanów lokujących kapitał w funduszach inwestycyjnych nie zaliczy minionego roku do udanych. Większość drobnych inwestorów straciła 35-45 proc. zainwestowanych pieniędzy – pisze „Gazeta Wyborcza”.
Polska już za parę lat pójdzie śladami Słowacji. Czy to powód do obaw o nasze pieniądze? – pyta „Rzeczpospolita”.
Niezależnie od narodowości i koloru skóry najnowsza generacja inwestorów w tym oto roku namacalnie poznała na swojej skórze znaczenie słowa bessa. Wobec powagi załamania gospodarczego termin ten i tak należy uznać za eufemizm.
Rozpoczął się ostatni tydzień roku, który to rok okazał się być sądnym dla rynków finansowych. W ciągu dwóch sesji pozostających do szampańskiej nocy nie ma szans na pokaźną niwelację sążnistych minusów na wszystkich dosłownie giełdach.